Wykład o "Żołnierzach Wyklętych"



Na początku marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Jest on poświęcony polskim patriotom, którzy z bronią w ręku sprzeciwiali się reżimowi komunistycznemu w Polsce. Aby lepiej poznać tych narodowych bohaterów, w naszej szkole zostało zorganizowane spotkanie właśnie im poświęcone. Odbyło się ono 11 marca br.


Wykład rozpoczęło wprowadzenie Pana Leszka Żebrowskiego - historyka, pisarza, publicysty i pomysłodawcy pierwszej wystawy z lat 90- tych o „Żołnierzach Wyklętych”. Poznaliśmy niezwykle skuteczną strukturę organizacyjną oddziałów Wojska Polskiego, które po zakończeniu II wojny światowej nie złożyły broni. Uznani przez władze komunistyczne za „bandy reakcyjnego podziemia”, opluwani przez propagandę żołnierze, niestrudzenie dążyli do osiągnięcia pełnej niepodległości sprzed września 1939 roku. Pan Żebrowski przybliżył nam żądania wyklętych: opuszczenie granic przez jednostki radzieckie, zorganizowanie wolnych i demokratycznych wyborów oraz uznanie niezależności dyplomacji polskiej. Dzisiaj te hasła stanowią podstawę systemową Rzeczpospolitej.


alt


Niezwykle ciekawe przemówienie przeplatane było patriotycznymi pieśniami w wykonaniu barda Pana Piotra Piekarczyka. Utrzymane w konwencji Jacka Kaczmarskiego ballady o żołnierzach niezłomnych nadawały specyficznego klimatu temu spotkaniu (np. „Pieśń Żołnierzy na białostocczyźnie”, „Polscy bandyci”). Następnie zostały zaprezentowane  uczniom biografie takich bohaterów jak gen. Fieldorf, mjr Łupaszka. W pamięć zapadła nam szczególnie postać „Inki” – nastoletniej Danusi Siedzikówny. Jako sanitariuszka w oddziałach leśnych została schwytana, torturowana, a następnie rozstrzelana za niezłomną postawę i walkę o Niepodległą.



Część wykładu dotyczyła mrocznej karty w historii naszego narodu – współpracy z totalitarnym reżimem. Poznaliśmy nazwiska głównych zdrajców i kolaborantów oraz historie skandalicznych procesów karnych „Żołnierzy Wyklętych”. Niewiarygodnymi zdają się dziś represje dotykające zwyczajną ludność, masowe rozstrzelania, mordy sądowe, prześladowania biskupów, a nawet pomysł wybudowania pieca krematoryjnego dla „wrogów systemu”.
Sprofanowane szczątki bohaterów Podziemnego Państwa Polskiego do dziś odnajdywane są na wysypiskach śmieci, w podziemiach budynków UB. Pomimo że w takich krajach jak Belgia, Norwegia, Węgry rozprawiono się z niechlubną przeszłością, w Polsce zbrodniarze komunistyczni do dziś nie zostali ukarani.


Puentując te rozważania Pan Profesor Leszek Żebrowski wezwał młode pokolenie do pielęgnowania pamięci o niezłomnych żołnierzach. Jesteśmy Mu oraz Panom Pawłowi Piekarczykowi i dr. Wojciechowi Muszyńskiemu z Instytutu Pamięci Narodowej bardzo wdzięczni za przybliżenie pięknej i tragicznej historii. Historii do dziś niewygodnej…



Tekst: Jan Krajewski, kl. I