Wyjazd integracyjny klasy matematycznej



Podczas drugiego tygodnia roku szkolnego klasy pierwsze liceum, zgodnie z wieloletnią tradycją wybrały się na wyjazd integracyjny w Góry Świętokrzyskie. Klasa IB przebywała na nim od środy 13 września do piątku 15 września. Pierwszego dnia, po drodze, wstąpiliśmy do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, gdzie mogliśmy zobaczyć wiele przykładów dziewiętnastowiecznej architektury i wnętrz dworskich oraz malarstwo Józefa Brandta, dawnego właściciela tamtejszego dworku.

Następnie odwiedziliśmy Zamek w Chęcinach, w którym to dowiedzieliśmy się wiele o rozwoju średniowiecznego uzbrojenia, używanego niegdyś przez polskie wojsko, systemie feudalnym i życiu codziennym średniowiecznych mieszkańców Europy, w tym rycerzy. Ponadto poznaliśmy historię tego zabytkowego, chęcińskiego obiektu.



Drugiego dnia odbyliśmy całodzienną, pieszą wycieczkę po Górach Świętokrzyskich. Naszym pierwszym celem było Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Gdy dotarliśmy na to miejsce, zostaliśmy pobłogosławieni drzazgami z Krzyża Chrystusowego, co było „punktem kulminacyjnym” całego wyjazdu. Później zostaliśmy oprowadzeni po klasztorze i wspięliśmy się na wieżę, z której mieliśmy wspaniały widok na okolicę. Po powrocie do ośrodka, w którym mieszkaliśmy, zorganizowaliśmy ognisko, na którym świetnie się bawiliśmy, wspólnie tańcząc i śpiewając, przy okazji poznając się lepiej.



Ostatniego, trzeciego, dnia wracając, w pierwszej kolejności odwiedziliśmy Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach, gdzie poznaliśmy specyfikę geologii tego rejonu i historię rozwoju tamtejszego przemysłu, w tym niegdyś bardzo istotnej fabryki samochodów „Star”. Podczas dalszej części drogi powrotnej odwiedziliśmy Opactwo Braci Cystersów w Wąchocku, w którym jeden z zakonników opowiadał nam o tym, jak życie w klasztorze wyglądało kiedyś i jak wygląda dzisiaj. Ostatnim punktem programu naszej wycieczki było Muzeum im. Orła Białego, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć na własne oczy pełną gamę uzbrojenia z wieków XX i XXI, od pistoletów i  karabinów, po czołgi, samoloty, a nawet okręty torpedowe.



Podczas całej wycieczki panowała wzajemna życzliwość, a atmosfera wspólnej przygody pomagała nam się nawzajem lepiej poznać.




Tekst: Maciej Marusza, klasa IB